Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
tak-sie-dzieje-gdy Say it right
Dodaj do Ulubionych

You are the 7814 visitor on my blog

Ksiega Gosci
Księga Gości 1
Zostaw po sobie ślad

Archiwum
2011
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień


O mnie


Po prostu, tak się dzieje gdy się kogoś kocha...



Linki
http://facebook.com


Favs


Prawda - czasami bywa bolesna, ale jednak prawdziwa...

Say it right


"I can, I know, I will..."

Tyle tygodni już minęło od ostatniego wpisu, a tyle ciekawych rzeczy się działo. Nie wiem czy teraz ujmę wszystko z jednym zapisie ale przynajmniej będę się starał. No więc najważniejsza rzecz to chyba ta że znowu postanowiłem się przeprowadzić. Nie wiem czemu ale jednak Bielsko to jest kochane miasto. Przyciąga mnie jak nic innego. Jeszcze nie dawno uciekałem  stąd a tu masz wielki come back...

Jak to mówią zmiany wychodzą na lepsze, i jak na razie tak jest i tego się trzymajmy. Nie ma narzekania, jest dobrze tak jak jest :) Od narzekania głowa boli a od bolącej głowy to się dzień pierd*li :D

Zamknij się przestań narzekać i zacznij żyć - to chyba jest najlepsze podsumowanie :) bywajcie :)



komentarzy 0] Komentuj

Nie jesteśmy pierwszymi, którzy będą rozdzieleni... Nie będziemy ostatnimi, którzy się połączą!!!

Przyszedł Czerwiec... Już prawie połowa tego miesiąca, ale do końca jeszcze daleko, jeszcze tyle może się wydarzyć. Może to tylko przypadek, albo już tradycja taka się stała, ale w tym jakże pięknym miesiącu, który w ogóle uwielbiam dzieją się zawsze rzeczy, które mają decydujący wpływ na moje życie. Ile w tym jest prawdy a ile fałszu tego nie wie nikt. Wiem jedno, że póki co to czerwiec przynosi wiele zmian....

A to taki wierszyk na pocieszenie :)

 

"Miłość"

Prawdziwa miłość mnie spotkała,
tak długo na mnie czekała.
Na twardych skałach zbudowana,
przez wrogów ciągle otaczana.
Poświęceń jest warta,
na przyjaźni oparta.
Wiara sprawi,
że nic jej nie osłabi,
zaczęła się obecnie,
Trwać będzie wiecznie...



komentarzy 0] Komentuj

"No, this is not the time or the place for broken hearted"

Tyle można by opowiadać, a tak wiele w sercu chcę się zatrzymać dla siebie. To takie dziwne uczucie gdy nie wiesz co zrobić, mówić, pisać, czy po prostu usiąść i przemilczeć całą tą sytuacje. Wtedy niespodziewanie całkiem z pomocą może nam przyjść zupełnie oba osoba. Oczywiście znamy ją ale tylko przelotnie. Potem się okazuje, gdy wylewasz jej wszystkie swoje żale, że Ty jednak ją znasz i jest ona Ci całkiem bliska. Taka osoba w takich trudnych momentach jest potrzebna....

W końcu jakoś ładnie się zrobiło za tym oknem. Rzekło by się nawet, że chcę się żyć pełnią sił, ale co tu zrobić jak sił brak. Nie wiem skąd ja biorę te wszystkie siły do życia. Czasami aż trudno mi w to uwierzyć. Życie nikogo nie rozpieszcza. Bo tak czy inaczej kiedyś od życia dostaniemy po dupie...



komentarzy 0] Komentuj

"Rain on me"

Po świętach przyszedł czas na majówkę. Pogoda nas nie rozpieszcza i Ci którzy się wybrali pewnie teraz żałują. Ja też miałem wyjechać, ale w ostatniej chwili wszystko zostało odwołane. Wczoraj w nocy nie mogłem spać. Znowu mnie wzięło na pisanie. Nie mam innego wyjścia jak tylko się pochwalić :)

"Próba"

To co nas spotkało,
nigdy wcześniej się nie działo.
Życie spotkać się nie dało,
trudności ciągle zsyłało.
Wiele łez się pojawiało,
ale nas to budowało.
Przyszła chwila na zwątpienie,
lecz to tylko urojenie.
Mimo prób rozstania tak wielu,
Żadna nie osiągnęła celu.

"Wyznanie"

Tak długo na nie czekałem,
ale w końcu go doznałem.
I choć tylko przeczytałem,
wielkiego szczęścia doznałem.
Masz szczere intencje,
otworzyłeś dla mnie swe serce.
Pozwoliłeś do niego wejść,
i przez życie z Tobą przejść...

I co? Ujdzie?

 



komentarzy 0] Komentuj

"Hej Ty przed komputerem..."

Nawet nie wiem kiedy to tak szybko zleciało a już mamy koniec kwietnia i Święta Wielkanocne. Nie wiem czy wam też, ale mi to szczególnie ten rok jakoś leci, ucieka gdzieś bokiem. No ale to chyba dobrze, bo to nie oznacza, że się nudzę :) Mam co i z kim robić :)

Nie wiem czy ludzie pogłupieli czy co ale zamiast zająć się przygotowaniami do świąt to Ci sobie przypomnieli, że trzeba auta naprawiać. Sądziłem, że ten tydzień będzie trochę luźniejszy, no ale gdzie tam, przejechałem się jak zwykle :D. Właściwie to dobrze - będzie większa wypłata :P

Choroba na całe szczęście mija. Teraz tylko przeżyć święta, 3 dni pracy i .... No właśnie te "i" rozwinę później albo już po :P

 

Gdybyśmy się nie spotkali przed to mokrego jajka i smacznego poniedziałku yyy jakoś tak to chyba szło :P:P



komentarzy 0] Komentuj

"The Flood"

Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy, trochę lata. No i masz Ci los, tak poprzeplatał, że wsadził mnie do łóżka. Ten tydzień był okropny. Nie wiem jak ja mogłem taki chory funkcjonować. Do pracy chodziłem, z gorączką, silnymi bólami głowy itp. Nie potrafię żyć bez tych ludzi:) Potrafię dla nich poświęcić wiele :)

Przy okazji chciałbym się pochwalić. Ostatnio nie wiem co mnie wzięło, ale biorę kartkę papieru i piszę wiersze. Oczywiście nie są to jakieś wybitne poematy ale jednak coś w nich jest. To na początek taki jeden ze specjalną dedykacją dla Ciebie (S.:*)

"Kocham Cię"

Chcę Ci wykrzyczeć,
że działasz na mnie jak słodycze,
Pozwól do serca Twego wejść,
przez całe życie z Tobą przejść,
Czekałem na Ciebie całe życie,
i choć muszę robić to skrycie,
Kocham Cię nad życie...

 



komentarzy 0] Komentuj

" I want moment in time"

Minął tydzień. Wiele zrozumiałem przez ten czas. Nie było wcale łatwo. Dzisiaj w jednym filmie w pewnym dialogu usłyszałem "Żyję lecz  w środku jestem martwy". Przez cały tydzień tak się czułe. Funkcjonowałem normalnie, ale gdzieś tam w środku wszystko umarło, przestało istnieć....

Widocznie tak musi być. To nie my piszemy scenariusz naszego życia, on już jest z góry ustalony. My tylko odgrywamy swoją główną rolę. Ale tak myślę, że jednak ostatnie zdanie zawsze może należy do aktora, czyli nas. Więc mamy zawsze szansę coś zmienić. Czasami najbardziej nie istotna rzecz może zmienić bardzo wiele.

Dzisiaj dowiedziałem się, że kolejna osoba mnie opuszcza. Wyjeżdża. Widocznie tak musi być....:(



komentarzy 1] Komentuj

"I gotta die, for me to get to heaven..."

Myślę, że to ostatni wpis w tym miesiącu, no chyba, że coś szczególnego się wydarzy do jutrzejszego wieczoru w co kompletnie nie wierze to wtedy napisze. Póki co mamy dziś. Pogoda nas rozpieszcza na całego, przynajmniej jakiś jeden pozytyw teraźniejszości.

Ta wiocha Jastrzębie to jest jedna wielka zakorkowana dziura. Właściwie jakim cudem dziura może być zakorkowana? No ale jednak jest i to po prostu masakrycznie. Odechciewa się wszystkiego na samą myśl.

 Radość ? Co to w ogóle jest ??



komentarzy 1] Komentuj

"Do you really want to go?"

Co to był za tydzień. Uwielbiam moich współpracowników, czuję się wśród nich jak byś byli rodziną. Wkurzają mnie czasami ale zaraz potrafią rozśmieszyć do łez. Ja to mam jednak szczęście, zawsze trafię na odpowiednich ludzi :)

Znacie to uczucie, gdy w jednej chwili tracicie wszystko? Może nie dosłownie wszystko ale jakąś cząstkę siebie? Jesteś szczęśliwy, wierzysz w to co robisz i czym się kierujesz. Masz nadzieję, że będzie dobrze, że to właśnie przyszedł ten czas. I Nagle nie przeczuwając niczego sypie się wszystko to co zbudowałeś od początku. Potok łez, właściwie co tam łzy, ten przeogromny ból w piersi, który Ci towarzyszy jest nie do zniesienia. Czujesz jakby ktoś w Twoim przełyku wylał właśnie wiadro z żółcią...

Jak długo będzie ból trzymał nie wie tego nikt. Cierpienie jest chyba w nasze życie wpisane od samego początku. Widocznie tak musi być, tak jest zapisane w gwiazdach....

 

Ale ja kurde się na to nie zgadzam!!!!!!!!!



komentarzy 0] Komentuj

"It's my life"

Wiem, że to niewiarygodne żeby było prawdziwe ale tak mamy kurde wiosnę!! Na samą myśl robi się człowiekowi lepiej, kamienie z serca lecą. W dodatku jeszcze ta pogoda. Nie ma co narzekać. Życie zaczyna nabierać barw :)

Dzisiaj idąc przez centrum handlowe zauważyłem bezdomnego, który się kiwał na ławce. Na początku pomyślałem, że jest pijany, ale podchodząc bliżej zauważyłem, że on po prostu kołyszę się i na dodatek śpiewa piosenkę, która właśnie leciała w głośniku, a była to Shakira "Loca". Nie wiem czemu, ale uśmiechnąłem się sam do siebie. Była to dziwna sytuacja. W dodatku to jak śpiewał to mnie już kompletnie zwaliło z nóg, brzmiało to coś w stylu "locka locka locka".

Ten dziadek, choć jego sytuacja nie była za wesoła potrafił w tym całym nieszczęściu znaleźć odrobinę zabawy. Życie jest okrutne. Cieszmy się tym co mamy bo zawsze może być gorzej...



komentarzy 0] Komentuj